turbiny - nieruchomości - zabawki - pieczęć - mapa pozycjonowanie - wyszukiwarki - fontanna czekoladowa - artysta - zamienniki - witryny www -
mówiących mu, czy poszukiwany przedmiot znalazł się w tej okolicy. Garion usiadł przy kominku w izbie, która dzielił z ciocią Pol i usiłował wypędzić chłód ze stóp. turbiny Ciocia siedziała obok, naprawiając jedną z jego tunik. Błyszcząca igła to znikała, to wyskakiwała z materiału.
- Kim był Rivański Król, ciociu? - odezwał się chłopiec.
Przerwała szycie.
- Czemu nieruchomości pytasz?
- Silk opowiadał mi o Nyissanach - wyjaśnił. - Powiedział, że ich królowa zamordowała Rivańskiego Króla. Dlaczego to zrobiła?
- Masz dziś głowę pełną pytań, prawda? - igła zabawki poruszyła się znowu.
- Silk i ja dużo rozmawiamy po drodze - odparł, przysuwając stopy bliżej do ognia.
-
Nie spal sobie butów.
- Silk twierdzi, że nie jestem pieczęć Sendarem. Mówi, że nie wie, kim jestem, ale na pewno nie Sendarem.
- Silk za dużo gada - stwierdziła ciocia Pol.
- Nigdy nie chcesz mi niczego wytłumaczyć - mapa pozycjonowanie oświadczył urażony chłopiec.
- Mówię ci wszystko, co powinieneś wiedzieć - odparła spokojnie. - W tej chwili wiedza o królach Rivy i królowych Nyissy jest ci zupełnie zbędna.
- wyszukiwarki Chcesz, żebym ciągle był głupim dzieckiem - stwierdził z rozdrażnieniem Garion. - Jestem już prawie mężczyzną, a nie wiem nawet, skąd pochodzę. Ani kim jestem.
- Ja wiem, fontanna czekoladowa kim jesteś - powiedziała
nie podnosząc głowy.
- Więc kim?
- Młodym człowiekiem, któremu zaraz spalą się buty.
Natychmiast cofnął nogi pod krzesło.
- Nie odpowiedziałaś mi - poskarżył się.
- To artysta prawda - przyznała, wciąż tym samym, irytująco spokojnym tonem.
- Dlaczego?
- Nie jest konieczne, byś to wiedział. Powiem ci, gdy przyjdzie pora, ale nie wcześniej.
- To nieuczciwe - zamienniki zaprotestował.
- Świat jest pełen niesprawiedliwości - odparła. - A teraz, ponieważ czujesz się mężczyzną, może przyniesiesz trochę drew. Przynajmniej zajmiesz się czymś pożytecznym. Spojrzał na nią wrogo witryny www i wściekły wyszedł z pokoju.
- Garionie - zawołała za nim.
- Słucham?
- Nawet nie myśl o trzaskaniu drzwiami. Wieczorem wrócili Silk
i Wilk. Wesoły zazwyczaj starzec zdawał się organizacja imprez zniecierpliwiony i poirytowany. Usiadł za stołem w sali jadalnej i ponuro wpatrzył się w ogień.
- Chyba nie przejeżdżał tędy - oznajmił w końcu. - Zostało jeszcze parę trampingi miejsc do sprawdzenia, ale jestem prawie pewien, że tu go nie było.
- Wiec ruszamy do Camaaru? - spytał Barak, przeczesując palcami kędzierzawą brodę.
- Nie ma wyjścia. Myślę, bankiety że od razu trzeba było tam jechać.
- Skąd mogliśmy wiedzieć - pocieszyła go ciocia Pol. - Po co miałby przejeżdżać przez Camaar, jeśli próbuje to dostarczyć do ekologia królestw Angaraków?
- Sam już nie wiem, gdzie on
zmierza - burknął gniewnie Wilk. - Może chce to zatrzymać dla siebie. Zawsze go pożądał.
- Będzie potrzebny jakiś ładunek artykuły plastyczne na drogę do Camaaru - zauważył Silk.
Starzec pokręcił głową.
- Za bardzo zwalnia jazdę - stwierdził. - Nie ma nici niezwykłego w pustych wozach wracających z Muros do wynajem mieszkań Camaaru. Dotarliśmy do punktu, gdzie dla szybkości trzeba zrezygnować z naszych przebrań. Od Camaaru dzieli nas czterdzieści mil, a pogoda się psuje. Porządna zamieć może całkiem unieruchomić nieruchomości wozy. Nie mam czasu na zimowanie w jakiejś zaspie.
Nagle Durnik upuścił nóż i zerwał się z miejsca.
- Co się dzieje? - spytał szybko
Barak.
- Właśnie widziałem Brilla transport towarów - wyjaśnił Durnik. - Stał w drzwiach.
- Jesteś pewien? - zdziwił się Wilk.
- Znam go - odparł ponuro kowal. - To był Brill, nie ma wątpliwości.
Silk grzmotnął ustawy pięścią w stół.
- Idiota! - warknął pod własnym adresem. - Nie doceniłem go.
- To już nieważne - w głosie pana Wilka zabrzmiała niemal ulga. - Nasze przebranie kancelarie na nic się więcej nie przyda. Myślę, że nadeszła pora na pośpiech.
- Przygotuję wozy - zaproponował Durnik.
- Nie - zatrzymał go Wilk. - Są zbyt powolne. Pójdziemydo obozu Algarów i kupimy dobre konie.
- A wozy? - nie ustępował Durnik.
-
organizacja imprez - trampingi - bankiety - ekologia - artykuły plastyczne - wynajem mieszkań - nieruchomości - transport towarów - ustawy - kancelarie -
|